Wróć do listy wydarzeń  

,,Drzewiczanie” wygrali Kresovianę !!!

Redaktor lubuskieKULTURA.pl 0

Miło nam poinformować, że Zespół śpiewaczy ,,Drzewiczanie” został laureatem jubileuszowej 20 edycji Gorzowskich Spotkań Wykonawców Piosenki Kresowej „Kresoviana”.

         

Image

fot. Daniel Adamski

W tym roku po raz pierwszy „Kresoviana” odbywały się w dwóch etapach. W pierwszym brało udział 40 zespołów i solistów, z całego regionu, ale też z Dolnego Śląska czy Zachodniopomorskiego. Eliminacje pozwoliły podnieść poziom przeglądu finałowego, a dla wykonawców już samo przejście do kolejnego etapu było wyróżnieniem.
Drzewiczanie wygrali finałowe przesłuchania zdobywając główną nagodę – 7.000 zł
Serdecznie gratulejemy i życzymy dalszych sukcesów, a mieszkańców Kostrzyna informujemy, że Drzewiczan będzie można zobaczyć i posłuchać już 10 czerwca podczas koncertu w Amiteatrze. Gorąco zapraszamy !!!!

 

 

Kostrzyńskie Centrum Kultury - Kostrzyń na Odrą, ul. Sikorskiego 34 / pokaż na mapie wydarzenie archiwalne Odwiedź stronę

Miło nam poinformować, że Zespół śpiewaczy ,,Drzewiczanie” został laureatem jubileuszowej 20 edycji Gorzowskich Spotkań Wykonawców Piosenki Kresowej „Kresoviana”.

fot. Daniel Adamski

W tym roku po raz pierwszy „Kresoviana” odbywały się w dwóch etapach. W pierwszym brało udział 40 zespołów i solistów, z całego regionu, ale też z Dolnego Śląska czy Zachodniopomorskiego. Eliminacje pozwoliły podnieść poziom przeglądu finałowego, a dla wykonawców już samo przejście do kolejnego etapu było wyróżnieniem.
Drzewiczanie wygrali finałowe przesłuchania zdobywając główną nagodę – 7.000 zł
Serdecznie gratulejemy i życzymy dalszych sukcesów, a mieszkańców Kostrzyna informujemy, że Drzewiczan będzie można zobaczyć i posłuchać już 10 czerwca podczas koncertu w Amiteatrze. Gorąco zapraszamy !!!!

 

 

fot. Daniel Adamski

 

fot. Daniel Adamski

 

fot. Daniel Adamski

fragment relacji z Kresoviany, który ukazał się w gorzowkim wydaniu Gazety Wyborczej z dnia 13.05.2012

Gorzowskie Spotkania Wykonawców Piosenki Kresowej „Kresoviana” w tym roku miały już swoją jubileuszową 20. edycję. Na początku lat 90. impreza miała kultywować to, co przez wcześniejsze dziesięciolecia w oficjalnym obiegu nie istniało: pamięć o polskiej tradycji kresowej, o muzycznym dziedzictwie Ziemi Lwowskiej, Wileńszczyzny, Polesia.

Dziś „Kresoviana” są też okazją spotkania amatorskich zespołów, wymiany doświadczeń. A piosenka kresowa? To tak szerokie pojęcie, że trudno je w ogóle zdefiniować. Bo mieszczą się w nim i bałakanie z lwowskich podwórek, piosenki Hemara, te współczesne piosenki, jak wspominana już Romana Kołakowskiego, gdzie sentyment za Lwowem przeplata się z przywiązaniem do nowej ojczyzny na Ziemiach Zachodnich, ale na Kresovianach można usłyszeć też rosyjskie „Bubliczki”. Czasem piosenkę kresową wyróżnia je gwara, chociaż to wcale nie jest element konieczny ale stosowany, nawet przez młodzież. Przed wszystim jednak piosenkę kresową cechuje spory sentymentalizm, tęsknota, pochodzenie no i oczywiście tematyka. Wszystko pozostałe może się egzotycznie różnić. Bo właśnie na Kresovianie mogą spotkać się i zespoły ludowe i chóry seniorów i młodzież o połowę młodsza od samego festiwalu.

– Tu spotykają się bardzo różne style, bardzo różna muzyka. I to jest trudne w ocenie takiego przesłuchania. Występuje chór żeński kultywujący tradycyjne pieśni. Śpiewa a capella, bardzo pięknie, bardzo czysto i prawidłowo, a z chwilę wychodzi zespół wokalny i słucha się młodzieży, która ma zupełnie inną manierę wokalną. Śpiewa tak naprawdę coś zupełnie innego – mówi Beata Gramza, śpiewaczka i pedagog, która po raz pierwszy zasiadła w tym roku w jury konkursu.

A trzeba jeszcze dodać, że same Kresy to też bardzo szerokie pojęcie. Imprezę organizuje od początku Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, i faktycznie najbardziej w świadomości Polaków istnieje właśnie piosenka lwowska. – Tu w większości wykonuje się repertuar lwowski, a my przyjechaliśmy z repertuarem wileńskim. A to muzycznie się różni, inna skala. Zresztą niektórzy członkowie naszego zespołu mają korzenie wileńskie – mówi Jan Piśko, instruktor zespołu „Drzewiczanie” z Kostrzyna. To właśnie ten zespół zdobył główną nagrodę Kresoviany 2012. – Mój dziadek pochodził z Wileńszczyzny. – Moim zdaniem lwowskie piosenki są bardziej wesołe, a wileńskie bardziej rzewne – dodaje Barbara Grzegorska, jedna z „Drzewiczanek”. Należy już do trzeciego pokolenia, które śpiewa w zespole. Dziś mieszka po drugiej stronie Odry, ale to nie przeszkadza, że również jest córka Ania chodząca do niemieckiej szkoły śpiewa piosenki kresowe.

W tym roku po raz pierwszy „Kresoviana” odbywały się w dwóch etapach. W pierwszym brało udział 40 zespołów i solistów, z całego regionu, ale też z Dolnego Śląska czy Zachodniopomorskiego. Eliminacje pozwoliły podnieść poziom przeglądu finałowego, a dla wykonawców już samo przejście do kolejnego etapu było wyróżnieniem. – Kresoviana, oprócz tego, że kultywują tradycje kresowe, mają też funkcję poznawczą i kształcącą. To widać w ciągu tych wszystkich lat istnienia przeglądu. Często jest tak, że zespoły, które na początku prezentowały poziom, delikatnie mówiąc, średni na tych spotkaniach posłuchały innych, skorzystały z uwag i konsultacji jury. I potem prezentowały się też dużo lepiej. I nie tylko w kolejnych edycjach przeglądu, ale też na co dzień w swoich środowiskach – mówi Czesław Ganda.

Więcej… http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,35211,11712578,Wesoly_Lwow_i_rzewne_Wilno_na_gorzowskiej_fali__WIDEO_.html#ixzz1v1fdp6j1

 

Tagi

Brak tagów

Komentarze